Runda Porsche Carrera Cup Benelux na niemieckim Hockenheimringu miała być dla Karola Kręta przełomowym momentem sezonu. Polski kierowca, świetnie znający ten obiekt, od pierwszych sesji prezentował ścisłe czołowe tempo. Niestety, splot kontrowersyjnych decyzji, problemów technicznych ze sprzętem i kolizji na torze po raz kolejny odebrał mu zasłużone podium. Mimo to 21-latek zaprezentował kapitalną jazdę, wykręcając m.in. najszybsze okrążenie drugiego wyścigu w skrajnie trudnych warunkach.