Miniony weekend przyniósł gigantyczne emocje kibicom zgromadzonym na torze w Słomczynie, gdzie rozegrano 3. rundę serii ROK Cup Poland. Dla Michała Staszaka były to zawody pełne skrajnych nastrojów — od technicznego dramatu w kwalifikacjach, przez trudne, deszczowe zmagania, aż po genialną pogoń z końca stawki i sędziowskie kontrowersje w finale. Mimo przeciwności losu, młody kierowca po raz kolejny udowodnił, że jego stałe miejsce znajduje się w ścisłej czołówce sezonu.