To będzie jeden z najważniejszych weekendów tego sezonu dla Jana Babiarza. Młody motocyklista z Krakowa już 29–30 sierpnia wystartuje w przedostatniej rundzie CIV Junior 2026. Areną rywalizacji ponownie będzie Autodromo di Modena – tor, na którym Polak w tym sezonie już zwyciężał. Babiarz zajmuje obecnie trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej i wciąż pozostaje w walce o mistrzostwo włoskiej serii.
Jan Babiarz wciąż walczy o mistrzostwo CIV Junior 2026
Po trzech dotychczasowych weekendach wyścigowych na czele klasyfikacji generalnej znajduje się Francesco Marzo, który zgromadził 115 punktów. Drugie miejsce z dorobkiem 100 punktów zajmuje Alessandro Souchet, a tuż za nim plasuje się Jan Babiarz. Polak ma na koncie 96 punktów, co oznacza, że do drugiej pozycji traci zaledwie cztery, a do lidera 19 punktów.
Sytuacja w czołówce sprawia, że każdy kolejny wyścig może mieć ogromne znaczenie dla losów mistrzostwa. Jan, jak sam wspomina, nie zamierza kalkulować i zamierza walczyć o jak najwyższe miejsce w każdym kolejnym starcie.
„Na rundę w Modenie jestem bardzo dobrze nastawiony, zresztą tak jak przed każdą wcześniejszą. Nie mogę odpuścić żadnego wyścigu, aby sięgnąć po tytuł. W Viterbo za bardzo koncentrowaliśmy się na punktach. Teraz podchodzę do tego inaczej: wyścig to wyścig. Trzeba po prostu walczyć o jak najwyższą pozycję, najlepiej o pierwszą” – zapowiada Jan Babiarz.
W Modenie Jan Babiarz już pokazał, że potrafi wygrywać
Powrót do Modeny może być dla młodego Polaka szczególny. To właśnie na tym obiekcie podczas drugiej rundy sezonu odniósł jedno ze swoich najważniejszych tegorocznych zwycięstw.
Babiarz startował wówczas z siódmego pola, ale znakomicie ruszył i już po pierwszym zakręcie znajdował się na trzeciej pozycji. Później konsekwentnie przebijał się do przodu i po niezwykle zaciętej walce wygrał, wyprzedzając Alessandro Soucheta o zaledwie 0,006 sekundy.
Drugi wyścig tamtego weekendu nie ułożył się już po jego myśli. Problemy techniczne z motocyklem zmusiły Janka do przedwczesnego zakończenia rywalizacji. Teraz jednak wraca do Modeny w przekonaniu, że jego tempo wystarczy, by namieszać w czołówce Campionato Italiano Velocita.
„Wiem, że mogę tam wygrać, już raz tego dokonałem i jestem gotowy na więcej. W drugim wyścigu mieliśmy problem techniczny, ale wiem, że stać mnie na zwycięstwo w całej rundzie. Motywacja i chęć wygranej są ogromne” – podkreśla młody motocyklista.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!