Wakacyjna przerwa od Motorsportu dobiega końca nie tylko w Formule 1, ale także w przypadku Michelin Le Mans Cup. Rywalizujący na co dzień w tym długodystansowym cyklu zawodnicy po dwumiesięcznej przerwie już za kilka dni pojawią się na torze wyścigowym, by wziąć udział w czwartej z sześciu rund tegorocznego kalendarza. Tym razem całą stawka zgromadzi się na położonym w belgijskim Stavelot torze Circuit de Spa-Francorchamps, a w gronie kierowców, którzy są gotowi do walki o jak najlepszy rezultat znajduje się także 19-letni Maks Angelard.
Powrót do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło
Jak zapowiadają organizatorzy, stawka kierowców na Circuit de Spa-Francorchamps zapowiada się po raz kolejny mocna. Zgłoszonych zostało aż 45 załóg, w tym 10 w klasie GT3, jedenaście w LMP2 PRO/AM i aż 24 w klasie LMP2, w której startują Maks Angelard i Mattis Pluschkell. Choć dwumiesięczna przerwa od rywalizacji na torze przebiegła szybko, nie oznacza to, że zawodnicy przez ten czas próżnowali – Maks Angelard poświęcił dużo czasu na treningi fizyczne i jazdę na symulatorze, jednocześnie dbając o budowę swojej rozpoznawalności, co bez wątpienia pomaga w poszukiwaniu sponsorów i partnerów. Z tego właśnie powodu 19-letni kierowca z Polski wziął udział w Baltic Drive Festival, na którym pojawił się wraz z różowym prototypem LMP3, przyciągając uwagę nie tylko miłośników motorsportu, ale i odwiedzających event biznesmenów.
Po świetnym wyścigu Road to Le Mans i 6. miejscu na 56 załóg duet kierowców zespołu BWT Mücke Motorsport zajmuje obecnie 12. miejsce w klasyfikacji generalnej. Wizyta na belgijskim torze po dwumiesięcznej przerwie od rywalizacji może być dla teamu nowym rozdaniem, a niewątpliwym atutem jest znajomość przez zespół i kierowców nitki toru oraz zachowania prototypu LMP3, zdobyta w ubiegłym sezonie. To właśnie na Circuit de Spa-Francorchamps odbywała się w zeszłym roku inauguracyjna runda Prototype Cup Germany, podczas której Maks Angelard i Mattis Pluschkell stanęli na podium, zajmując drugie miejsce w niedzielnym, godzinnym wyścigu. Prognozy zapowiadają dużo deszczu – jak to zresztą na torze Spa-Francorchamps bywa – co oznacza nie tylko zmienne warunki pogodowe, ale i dużo emocji i akcji na torze.
Maks Angelard: Dobrze jest wrócić na Spa-Francorchamps
„Dobrze jest w najbliższy weekend wrócić na Spa-Francorchamps ze słynnymi zakrętami Eau Rouge i Radillion. To właśnie na tym torze po raz pierwszy wziąłem udział w wyścigu z kierownicą prototypu LMP3 w ubiegłym roku. Także tutaj razem z Mattisem Pluschkellem i BWT Mücke Motorsport stanęliśmy po raz pierwszy na podium, zajmując drugie miejsce w Prototype Cup Germany. W tym roku stawka jest mocniejsza i większa, o podium będzie o wiele trudniej, ale na pewno damy z siebie wszystko, by dowieźć do mety jak najlepszy wynik – tym bardziej, że tor jest nam doskonale znany i wiemy, czego można się spodziewać na Eau Rouge” – podkreśliła Maks Angelard.
Harmonogram weekendu wyścigowego na Spa-Francorchamps
Środa, 19.08.2026
- 09:00-09:55 – Collective Test 1
- 13:00-14:55 – Collective Test 2
Piątek, 21.08.2026
- 09:50-10:50 – Free Practice 1
- 14:50-15:50 – Free Practice 2
Sobota, 22.08.2026
- 12:05-12:20 – Qualifying Session – LMP3
- 15:52-17:52 – Race
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!