Już w dniach 27–28 czerwca 2026 roku Nadarzyn stanie się jednym z najważniejszych punktów na mapie europejskiego driftingu. Na terenie Ptak Warsaw Expo odbędzie się inauguracyjna runda Driftingowych Mistrzostw Polski 2026, która rozpocznie nowy sezon rywalizacji o krajowy tytuł mistrzowski. Na starcie pojawi się rekordowa liczba zawodników reprezentujących wiele krajów Europy, a kibice będą mogli liczyć na dwa dni pełne widowiskowych przejazdów i sportowych emocji.
Tegoroczny sezon zapowiada się jako jeden z najmocniej obsadzonych w historii cyklu. Wśród uczestników nie zabraknie utytułowanych kierowców należących do krajowej i międzynarodowej czołówki, ale również zawodników młodego pokolenia, którzy coraz śmielej walczą o najwyższe lokaty. Rywalizacja na wymagającej trasie przygotowanej w Nadarzynie będzie pierwszą okazją do zdobycia cennych punktów w klasyfikacji generalnej.
Weekend w Nadarzynie to jednak nie tylko sportowa walka. Organizatorzy przygotowali rozbudowaną strefę atrakcji dla kibiców. W programie znalazły się m.in. przejazdy drift taxi, symulatory jazdy, konkursy, loty widokowe helikopterem oraz strefa dla dzieci. Dodatkowo wydarzenie odbędzie się równolegle z targami Auto Tuning Show, dzięki czemu fani motoryzacji będą mogli zobaczyć także wyjątkowe projekty tuningowe i najnowsze trendy w branży.
„Bardzo cieszymy się, że Driftingowe Mistrzostwa Polski zawitają do Warszawy. W tym sezonie to w Nadarzynie odbędzie się inauguracja sezonu połączona z targami Auto Tuning Show. Myślę, że współpraca dwóch ogromnych imprez sprawi, że każdy kibic znajdzie coś dla siebie i zobaczy coś nowego. Trasa, która przygotowaliśmy na Ptak Warsaw Expo jest bardzo szybka i widowiskowa. Czeka nas niesamowita rywalizacja siedemdziesięciu dwóch zawodników. To wydarzenie przeznaczone dla całych rodzin. Mamy bardzo dużo atrakcji dla najmłodszych fanów, drift taxi, możliwość lotu śmigłowcem nad torem, symulatory, strefa food trucków oraz konkursy przygotowane przez naszych partnerów. Zapraszam wszystkich – przyjdź i zobacz drifting” – powiedział Piotr Turuk organizator Driftingowych Mistrzostw Polski.
Sportowa część zawodów rozpocznie się w sobotę od kwalifikacji, które wyłonią najlepszych zawodników do niedzielnych pojedynków w parach. To właśnie ta faza rywalizacji jest wizytówką driftingu i dostarcza największych emocji. Kierowcy walczą bezpośrednio ze sobą, a o zwycięstwie często decydują minimalne różnice w precyzji przejazdu, kącie wychylenia samochodu czy odległości między autami.
„Rozpoczynamy nowy sezon Driftingowych Mistrzostw Polski. Będzie to największy jak dotąd sezon, z największą liczbą zawodników. Czekają nas zmagania w czterech lokalizacjach: Warszawa, Katowice, Radom oraz Poznań. W Warszawie zmierzymy się pod Ptak Warsaw Expo. Obsada zapowiada się bardzo dobrze więc musimy dać z siebie wszystko” – powiedział Kuba Przygoński pięciokrotny Driftingowy Mistrz Polski.
„Jestem niesamowicie podekscytowana tym sezonem ponieważ drifting zyskuje coraz to więcej fanów. Niesamowicie się rozwija a duża w tym zasługa Driftingowych Mistrzostw Polski. To wydarzenie znane na całym świecie. Ludzie przyjeżdżają do nas z całej Europy i innych zakątków świata. O tytuł Driftingowego Mistrza Polski walczą zawodnicy z piętnastu krajów, więc to jest coś niesamowitego. To pokazuje na jak wysokim poziomie są zawody, ilu przyciągają ludzi i jak świetnie są zorganizowane. Bardzo się cieszę, że drifting idzie w tym kierunku, właśnie o takie coś zawsze walczyłam. Cieszę się też, że jest coraz więcej kobiet. Przez wiele lat byłam jedyną kobietą w stawce, potem dołączyła do mnie Ola Fijał, następnie Blanka Turska i kolejne dziewczyny. Dzisiaj zawodniczki ucierają nosa mężczyzną, a mężczyźni przyzwyczaili się, że panie też sobie świetnie radzą. Jestem podekscytowana tym, że pierwsza runda Driftingowych Mistrzostw Polski odbędzie się pod Warszawą. Drifting na placu można świetnie ustawić i wygląda bardzo widowiskowo. Bliskość Warszawy sprawi, że będzie bardzo duża publiczność, do tego podczas wydarzenia będzie bardzo dużo atrakcji, więc myślę, że to przyciągnie ogromną ilość ludzi” – powiedziała Karolina Pilarczyk.
„Nie mogę doczekać się pierwszej rundy Driftingowych Mistrzostw Polski. Nowa lokalizacja, wyasfaltowany duży teren, więc sędziowie z pewnością ułożą ciekawą trasę. Będzie bardzo dużo kibiców, bo wydarzenie połączone jest z targami, a ja uwielbiam kiedy są pełne trybuny – to bardzo nas napędza. Nie mogę doczekać się startu moją Alfą w nowej odsłonie. Ostatnio startowałem już nią w Drift Masters, ale w starej specyfikacji. Dołączyłem do zespołu Euvic Drift Team. To są jedyne tak zbudowane Alfy na całym świecie. Mam nadzieję, że nadal będą tak bezawaryjne jak dotychczas. Na jednym silniku można przejechać sześć sezonów. Nowe Alfy mają być jeszcze bardziej zaawansowane technologicznie, będą bardziej konkurencyjne. Już nie mogę doczekać się gdy sprawdzę siebie i nowy samochód w Driftingowych Mistrzostwach Polski. Ja dam z siebie wszystko, zespół również. Świetnie się spisaliśmy na początku tego sezonu, więc mam nadzieję, że tak będzie przez cały rok i uda się coś ugrać na polskiej scenie driftingowej” – powiedział Łukasz Tasiemski.
Driftingowe Mistrzostwa Polski od lat należą do najważniejszych cykli driftingowych w Europie i przyciągają zarówno zawodników z zagranicy, jak i tysiące kibiców. Inauguracyjna runda w Nadarzynie będzie początkiem sezonu, który obejmie cztery lokalizacje i wyłoni najlepszego kierowcę driftingowego w kraju. Wszystko wskazuje na to, że tegoroczna walka o mistrzowski tytuł będzie wyjątkowo wyrównana, a pierwszy rozdział tej historii zostanie napisany już w najbliższy weekend pod Warszawą.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!