Po emocjonującym początku sezonu Jan Babiarz ponownie zamelduje się na włoskich torach. Jeden z najbardziej utalentowanych młodych motocyklistów w Polsce już w najbliższy weekend wystartuje w drugiej rundzie prestiżowych mistrzostw Campionato Italiano Velocità Junior MotoMini. Areną zmagań będzie legendarny Autodromo di Modena, a stawką nie tylko kolejne punkty, ale również utrzymanie pozycji lidera klasyfikacji generalnej cyklu.
Dla perspektywicznego motocyklisty z Krakowa będzie to kolejny niezwykle ważny sprawdzian. Rywalizacja w CIV Junior MotoMini oznacza możliwość ścigania się z czołowymi zawodnikami swojego pokolenia z całej Europy. Włoski cykl od wielu lat uchodzi za jeden z najmocniejszych i najbardziej wymagających juniorskich czempionatów na świecie, a zdobywane tutaj doświadczenie często okazuje się bezcennym etapem na drodze do profesjonalnej kariery.
Autodromo di Modena to tor, który nie wybacza błędów. Janek doskonale zdaje sobie z tego sprawę, co nie zmienia faktu, że do rywalizacji podchodzi z dużym optymizmem.
„Na kolejną rundę jestem bardzo dobrze nastawiony. Tym razem nie mamy piątkowych treningów, dlatego od pierwszej sesji w sobotę muszę mocno naciskać na rywali. Przed nami pięć treningów wolnych, kwalifikacje. Wiem, że mam bardzo duże szanse na dobry wynik i będę walczył o pierwsze miejsce do samego końca. Nie zamierzam odpuszczać” – zapowiedział Janek Babiarz.
Młody motocyklista podkreśla, że kluczowe znaczenie będzie miała odpowiednie odpowiednia taktyka. Brak dodatkowego dnia treningowego sprawia, że od pierwszych minut na torze nie ma miejsca na rozkręcanie się i spokojne budowanie tempa.
„Znam ten tor i to na pewno pomaga. Jeszcze przed sobotą będę sobie przejeżdżał go w głowie, analizował poszczególne zakręty i przygotowywał się mentalnie. Chcę mieć wszystko dokładnie poukładane jeszcze przed wyjazdem na pierwszą sesję” – powiedział reprezentant Polski.
Na trudność rywalizacji mogą wpłynąć również warunki panujące na nawierzchni.
„Na torze wcześniej jeżdżą samochody, które zostawiają na asfalcie swoją gumę. Gdy robi się cieplej, przyczepność potrafi się zmieniać i nie zawsze jest idealnie. Dlatego od pierwszych treningów trzeba być maksymalnie skoncentrowanym i od razu jechać na sto procent. Jeśli pojawią się uślizgi, również trzeba sobie z nimi poradzić. W takich warunkach wszyscy mają przecież dokładnie takie same szanse” – dodaje.
Mimo młodego wieku Janek imponuje dojrzałością i profesjonalnym podejściem do sportu. Każdy kolejny start traktuje nie tylko jako walkę o wynik, ale także okazję do rozwoju i zdobywania doświadczenia na najwyższym poziomie juniorskiego ścigania.
Druga runda CIV Junior MotoMini w Modenie będzie dla niego kolejną szansą, aby potwierdzić, że należy do grona najbardziej obiecujących młodych motocyklistów w Polsce i z powodzeniem może rywalizować z europejską czołówką. Tym bardziej, że Jan będzie bronił pozycji lidera klasyfikacji generalnej cyklu.
Jedno jest pewne – Janek Babiarz jedzie do Modeny z jasnym celem. Powalczyć o czołowe lokaty, dać z siebie wszystko i wykonać następny krok w kierunku wielkiego marzenia, jakim jest profesjonalna kariera w świecie wyścigów motocyklowych.
Warto podkreślić, że Polak przystąpi do rywalizacji jako lider klasyfikacji generalnej cyklu CIV Junior MotoMini i zrobi wszystko, by utrzymać prowadzenie przed kolejnymi rundami mistrzostw.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!