Miniony weekend Porsche Carrera Cup Benelux na legendarnym torze Imola zapisał się jako jeden z najtrudniejszych sprawdzianów fizycznych w sezonie. Włoska runda upłynęła pod znakiem ekstremalnych temperatur, które w cieniu przekraczały 40 stopni Celsjusza. W tych arcytrudnych warunkach Karol Kręt udowodnił swój profesjonalizm, meldując się w obu wyścigach na solidnym, siódmym miejscu.
Obiecujący początek i przekroczone limity toru
Początek weekendu zapowiadał się niezwykle obiecująco. Podczas kwalifikacji Karol Kręt prezentował świetne tempo, pozwalające na wywalczenie trzeciej pozycji startowej. Niestety, z powodu minimalnego przekroczenia limitów toru, dwa najlepsze czasy Polaka zostały anulowane. W efekcie Kręt zmuszony był ruszać do wyścigów z dalszych pozycji – odpowiednio z P10 i P8.
Pierwszy wyścig był popisem kunsztu wyścigowego Polaka. Karol od samego początku narzucił mocne tempo i po serii widowiskowych pojedynków oraz precyzyjnych manewrów wyprzedzania zdołał przebić się na 7. lokatę. Drugi bieg miał już zupełnie inną charakterystykę, podyktowaną ogromnym zmęczeniem materiału i samych zawodników. W ekstremalnym upale kluczowa okazała się strategia. Stawka szybko się rozjechała, a kierowcy skupili się na kontrolowaniu odległości i oszczędzaniu opon. Kręt wykazał się dużą dojrzałością taktyczną, bezpiecznie dowożąc do mety kolejne siódme miejsce i zdobywając cenne punkty do klasyfikacji generalnej.
Karol Kręt: to był test granic wytrzymałości organizmu
„To był weekend, który przetestował granice wytrzymałości każdego z nas. Warunki były wręcz pustynne. Po anulowaniu czasów w kwalifikacjach wiedziałem, że czeka mnie ciężka przeprawa, ale skupiłem się na wyciśnięciu z tych wyścigów maksimum. Dwa siódme miejsca w tak potwornym upale i po startach z dalszych pozycji to solidny zastrzyk punktów” – skomentował Karol Kręt.
Kolejna runda Porsche Carrera Cup Benelux odbędzie się na holenderskim torze Assen. Postawa Karola Kręta na Imoli udowodniła jednak, że polski kierowca potrafi walczyć o najwyższe cele nawet w najbardziej niesprzyjających okolicznościach.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!