⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Formuła 1
    • Kalendarz Formuły 1
    • Składy zespołów Formuły 1 2025
  • MotoGP
    • Kalendarz MotoGP 2025
    • Tory MotoGP
  • Serie juniorskie
    • Formuła 2
    • Formuła 3
    • Formuła 4
    • Formuły regionalne
  • Serie juniorskie z Polakami
    • Wyniki
  • Kącik ciekawostek
    • Historia Formuły
    • Kariery
    • Polacy w Formule
    • Tory
  • Inne wyścigi
  • Wywiady
Zakończona
- Logo Kwalifikacje do GP Japonii F1 2025
05.04.2025 08:00
Zakończona
 Logo F1 GP Chin 2025
23.03.2025 07:55
Zakończona
 Logo Kwalifikacje do GP Chin F1 2025
22.03.2025 07:55
Zakończona
 Logo Sprint przed GP Chin 2025
22.03.2025 03:55
Zakończona
 Logo Kwalifikacje do sprintu GP Chin F1 2025
21.03.2025 08:30
Strona główna » Aston Martin przeżywa kryzys w F1. Nie ma nadziei na poprawę?

Aston Martin przeżywa kryzys w F1. Nie ma nadziei na poprawę?

  • Formuła 1
25 kwietnia 2025 Ten artykuł przeczytasz w 16 minut

Wiktoria Żupińska

Aston Martin przeżywa kryzys w F1. Nie ma nadziei na poprawę?

Aston Martin w tym sezonie zdobył tylko dziesięć punktów. Zespół zatrudnił Adriana Neweya i ma nowoczesną fabrykę. Dlaczego więc jest tak dużym rozczarowaniem tego roku?

Najgorszy sezon Alonso w F1 od lat

Aston Martin zdobył w pięciu pierwszych Grand Prix sezonu tylko 10 punktów. Choć na początku mogło się wydawać, że ekipa poczyniła dobry krok przez zimę, aby się poprawić, teraz wygląda na to, że był to fałszywy sygnał. W otwierającej rundzie w Australii panowały trudne warunki pogodowe, aż pięciu kierowców się rozbiło, w tym Fernando Alonso. Jego zespół dokonał właściwej decyzji strategicznej, która pozwoliła Lance’owi Strollowi przesunąć się na 6. miejsce.

Następnie w Chinach, Hiszpan już na początku wyścigu miał problem z hamulcami, które przegrzały się i uniemożliwiły dalszą jazdę. Po sześciu okrążeniach musiał zjechać do garażu. Kanadyjczyk ukończył GP na 12. pozycji, ale dzięki dyskwalifikacji obu Ferrari i Pierre’a Gasly’ego, został wypromowany do 9. miejsca.

Dobra passa Strolla skończyła się równie szybko, co zaczęła. Początkowe wyniki maskowały rzeczywistą pozycję AMR25 w stosunku do reszty stawki. Obecnie Aston Martin znajduje się na 7. miejscu w klasyfikacji konstruktorów, ale Racing Bulls i Alpine niedługo mogą z łatwością prześcignąć stajnię z Silverstone. Pech Fernando Alonso minął, bo skończył wszystkie Grand Prix, które rozegrano na przestrzeni 3 tygodni i uplasował się wyżej we wszystkich kwalifikacjach do niedzielnych wyścigów niż syn właściciela (stosunek 5-0).

For the first time since 2017, Fernando Alonso has failed to score any points in the first five races of the #F1 season pic.twitter.com/Ohoves34CK

— The Race (@wearetherace) April 24, 2025

Jednak nie to jest teraz problemem. Dwukrotny mistrz świata potwierdził swoje umiejętności w Japonii, Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej tym, którzy w nie wątpili, ale nawet jego starania nie zaowocowały zdobyciem punktów. Zbliżył się do nich na Suzuce i w Dżuddzie, sięgając po 11. miejsce. Alonso nie zdobył punktów w pierwszych 5 GP sezonu, co jest jego najgorszym wynikiem od 2017 roku, gdy jeździł w barwach McLarena-Hondy.

Upadek Astona Martina

Aston Martin osiągnął swój najlepszy wynik dotychczas w F1 w 2023 roku. Fernando Alonso stanął na podium łącznie osiem razy, a w pierwszych pięciu wyścigach zespół zdobył 102 punktów. AMR23 był drugim najszybszym bolidem w stawce, tuż za dominującym Red Bullem i zawstydził Mercedesa i Ferrari. Sytuacja jednak nie trwała zbyt długo, bo ulepszenia okazały się nieskuteczne, więc ostatecznie stajnie z Brackley i Maranello odrobiły stratę. Mimo wszystko, wydawało się, że ekipa z Silverstone po dwóch trudnych latach jest w końcu na dobrej drodze, aby dołączyć na stałe do czoła stawki.

Nic bardziej mylnego. Co prawda bolid Astona na początku sezonu 2024 był całkiem dobry, ale nie na tyle, aby zdobyć podium. Zespół zdobył 40 punktów w pierwszych pięciu GP. Najlepsze wyniki Fernando Alonso to 3. miejsce w kwalifikacjach do GP Chin i 5. w wyścigu w Arabii Saudyjskiej. Potem było już tylko gorzej. Zaczęło się od pierwszego pakietu ulepszeń w Japonii. Następne poprawki w Imoli, Barcelonie, Budapeszcie i Austin tylko pogorszyły sytuację, a AMR24 stał się nie dość, że wolniejszy, to znacznie trudniejszy w prowadzeniu i niestabilny. Łącznie wprowadzili 37 różnych modyfikacji, najwięcej ze wszystkich zespołów. Każda z nich zawiodła.

🚨PERFORMANCE UPGRADES IN 2024

Aston Martin: 37
Sauber: 36
Haas: 29
Ferrari: 27
RB: 25
Mercedes: 22
Alpine: 21
McLaren: 21
Red Bull: 20
Williams: 12 pic.twitter.com/VlnSQom89l

— Holiness (@F1BigData) January 24, 2025

Jak dotąd, aktualny sezon F1 zaczął się najgorzej od lat. Ekipa zdobyła jedynie jak na razie tylko 10 punktów i to więcej za sprawą sprzyjających okoliczności, niż rzeczywistego tempa. Bolid na niektórych torach jest lepszy jedynie od Stake’a. Alpine i Williams, pomimo ubiegłorocznych zmagań, zrobiły krok w dobrą stronę i są lepsi od Astona Martina. AMR25 brakuje przyczepności na oponach, tempa w wolnych i średniej prędkości zakrętach. Przede wszystkim jest to auto, które cierpi na dużą podsterowność i nawet Alonso, który preferuje taką cechę w bolidzie, ma ogromne problemy ze skręcaniem.

Andy Cowell sprząta w Astonie Martinie

W ciągu ostatnich dwóch lat Aston Martin nie wprowadził żadnego skutecznego ulepszenia. W kwietniu 2022 roku do zespołu dołączył Dan Fallows, który wcześniej pracował pod przewodnictwem Adriana Neweya w Red Bullu. Na początku 2023 Andrew Green został odsunięty od zespołu wyścigowego, aby zająć się działem technologicznym firmy. Green pracował u boku Gary’ego Andersona w Jordan F1 Team, a także pełnił rolę dyrektora technicznego Force India, Racing Point i Astona Martina

Jak się okazuje, przyczynił się do rozwoju projektu jak dotąd najlepszego bolidu, AMR23. Od momentu przejęcia obowiązków dyrektora technicznego przez Dana Fallowsa, żaden z pakietów ulepszeń nie zadziałał. Chociaż na sukces i porażkę pracuje cały zespół inżynierów, to odpowiedzialność ponosi osoba sprawująca nadzór.

🟢 Shock #F1 management change at struggling Aston Martin

Andy Cowell – the man who led Mercedes' engine department through its 2014-20 domination – is coming back to F1 as Aston's group CEO from October.

He replaces ex-McLaren boss Martin Whitmarsh in the role. pic.twitter.com/PdpCwdJwx8

— The Race (@wearetherace) July 2, 2024

W międzyczasie Andy Cowell objął rolę CEO Astona Martina w październiku 2024 roku i najwyraźniej myślał podobnie, bo wystarczył mu miesiąc, aby odsunąć Fallowsa. Zastąpił go Bob Bell, który był m.in. dyrektorem technicznym w Renault, gdy Fernando Alonso wygrał swoje dwa mistrzostwa świata w 2005 i 2006.

Podobny los spotkał Toma McCullougha, dyrektora ds. wydajności. Na początku tego roku Andy Cowell przejął też rolę szefa zespołu, oddelegowując Mike’a Kracka do nadzorowaniu wyników i osiągów ekipy na torze. W oświadczeniu napisał, że wszystkie zmiany mają za zadanie spłaszczyć i uprościć strukturę organizacyjną i zarządzającą.

Geniusz dołącza do zespołu

W przyszłym roku w F1 zmieniają się przepisy techniczne. Aston Martin zostanie zespołem fabrycznym, zawierając współpracę z Hondą. Będzie musiał wyprodukować własną skrzynię biegów, tylne zawieszenie oraz system hydrauliczny.

Na początku marca do Astona Martina oficjalnie dołączył Adrian Newey w roli zarządzającego dyrektora technicznego. Legendarny inżynier ma na koncie 25 tytułów mistrzowskich (12 konstruktorów i 13 kierowców) z Williamsem, McLarenem i Red Bullem. Zajmuje się wyłącznie konstruowaniem bolidu na przyszły rok, bo ambicją zespołu jest znaleźć się na czele stawki. Nowe regulacje stanowią idealną okazję, ale to samo można powiedzieć o pozostałych. Alpine i Williams również mają podobne ambicje, głównie ze względu na silnik Mercedesa, który według doniesień ma być najlepszy.

Welcome to the team, Adrian. pic.twitter.com/UlQSBYBbwJ

— Aston Martin Aramco F1 Team (@AstonMartinF1) March 6, 2025

W połowie marca Aston Martin w końcu uruchomił nowy tunel aerodynamiczny. Obecnie używają go do opracowania ulepszeń dla AMR25 i jednocześnie projektowania AMR26. Okazuje się jednak, że gdy wsadzili model obecnego bolidu, dane nie zgadzały się z tymi, które pokazywał tunel Mercedesa, z którego wcześniej skorzystali. Dla własnego dobra, będą musieli znaleźć przyczynę rozbieżności.

Długi sezon bez nadziei na poprawę?

Nowe przepisy wcale nie gwarantują sukcesu. Aston Martin raczej skupi się w większości na bolidzie na 2026. Jednak nie może całkowicie spisać na straty tego roku. Mercedes podobnie stawiał wszystko na jedną kartę, aby znaleźć się na czele stawki 2014. Z tą różnicą, że rok przed zmianą regulacji Nico Rosberg i Lewis Hamilton wygrali łącznie trzy Grand Prix. Nic nie zapowiada, żeby ekipa z Silverstone miała stanąć chociażby na podium, nie mówiąc o wygranej.

"It’s going to be difficult to score points this year"

Fernando Alonso believes his team have "a long way to go" despite his P11 result in Saudi Arabia 🇸🇦#F1 #SaudiArabianGP pic.twitter.com/qpUno3jBQK

— Formula 1 (@F1) April 23, 2025

Niewątpliwie stajnię z czeka długi sezon. Fernando Alonso jeszcze na testach w Bahrajnie zapowiadał, że pierwsze 4-5 Grand Prix będą trudne, ale nie wiadomo, czy spodziewał się, że aż w takim stopniu. W Arabii Saudyjskiej przyznał, że jak na razie zdobycie punktów będzie poza zasięgiem ekipy, chyba że rywale zostaną zdyskwalifikowani. W poniedziałek Andy Cowell zwołał spotkanie ze wszystkimi osobami na wysokich szczeblach kierowniczych, aby omówić brak dobrych wyników w triple-headerze.

– Myślę, że jest wiele obszarów, na które spoglądamy wstecz na ostatnie wyścigi i możemy wycisnąć więcej z samochodu. Czy to wystarczy, aby wygrywać wyścigi? Nie. Ale czy są obszary, w których możemy trochę bardziej się posunąć do przodu? Tak, są. Uczymy się tego samochodu i uczymy się jak używać nowy sprzęt, jaki mamy w fabryce i jak poruszyć sprawy do przodu – wyjaśnił Andy Cowell dziennikarzom The Race.

Foundations for the future. pic.twitter.com/8p5IOZ2ji0

— Aston Martin Aramco F1 Team (@AstonMartinF1) April 24, 2025

Pedro de la Rosa, były kierowca F1 i ambasador Astona Martina, powiedział, że najbliższy pakiet poprawek pojawi się na Imoli. Kolejny planowany jest na Barcelonę, gdy w życie wejdzie dyrektywa FIA ws. przednich skrzydeł. W połowie roku zespół całkowicie skupi się na bolidzie na nowe regulacje. W lipcu dołączy również Enrico Cardile, który przejdzie z Ferrari i przejmie rolę dyrektora technicznego. Przedtem jednak ekipa musi udowodnić, że w końcu wyciągnęła wnioski z własnych błędów i nauczyła się jak ulepszyć auto w ciągu sezonu.

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Andy Cowell
  • Aston Martin F1
  • F1
  • F1 2025

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Alex, nic nie szkodzi spróbować

Alex, nic nie szkodzi spróbować

Igor Długosz

  • Formuła 1
29 sierpnia 2025

Poza walką Willa Powera i Davida Malukasa o fotel w Penske, tegoroczny "sezon ogórkowy" IndyCar nie jest zbyt ciekawy. Odejście mistrza może jednak wywrócić wszystko do góry nogami. Alex Palou jest łączony z ekipą Red Bulla w Formule 1. Pytanie tylko, czy ten transfer ma sens?

Treningi GP Holandii: piątek dla Lando Norrisa | Podsumowanie

Treningi GP Holandii: piątek dla Lando Norrisa | Podsumowanie

Adrian Januszkiewicz

  • Formuła 1
29 sierpnia 2025

Piątkowe treningi poprzedzające GP Holandii na torze Zandvoort należały do Lando Norrisa. Brytyjczyk ukończył obie sesje przed Oscarem Piastrim i wyraźnie wyżej od Maxa Verstappena. Nadspodziewanie dobrze wypadli też kierowcy Astona Martina. Mimo prognoz nad torem przy Morzu Północnym nie padał dziś ulewny deszcz.

Wypadki, które zainspirowały twórców filmu F1

Wypadki, które zainspirowały twórców filmu F1

Igor Długosz

  • Formuła 1
22 sierpnia 2025

Film F1 zawierał mnóstwo nierealistycznych elementów, które przeszkadzały fanom motorsportu - pomieszany kalendarz wyścigów, budowanie samochodu pod "walkę", czy też naginanie przepisów do granic absurdu. Coś, do czego nie można się jednak przyczepić to wypadki, gdyż większość z nich była rzetelnie inspirowana prawdziwymi zdarzeniami. Uwaga, ten artykuł jest pełen spoilerów.

Program Juniorów Red Bulla: Marko pewny swego

Program Juniorów Red Bulla: Marko pewny swego

Adrian Januszkiewicz

  • Formuła 1
21 sierpnia 2025

Helmut Marko nie chowa głowy w piasek, jeśli chodzi o surową politykę Programu Juniorów Red Bulla. Przekonuje, że większość tych, którzy nie odnieśli sukcesu w Formule 1, nadal korzysta z tego doświadczenia i kontynuuje karierę w czołowych sportach motorowych.

Montoya: Nie powinien lekceważyć Hamiltona

Montoya: Nie powinien lekceważyć Hamiltona

Adrian Januszkiewicz

  • Formuła 1
15 sierpnia 2025

Na półmetku sezonu Lewis Hamilton wypada w Ferrari wyraźnie gorzej od Charlesa Leclerca. Juan Pablo Montoya uważa jednak, że Brytyjczyk może się jeszcze odbudować, a Monakijczyk musi na niego uważać.

GP Monako 1992: Starcie gigantów i płaskowyż Andrei Mody

GP Monako 1992: Starcie gigantów i płaskowyż Andrei Mody

Igor Długosz

  • Formuła 1
8 sierpnia 2025

Choć wciąż utrzymuje status najważniejszej rundy w kalendarzu, Grand Prix Monako nie jest znane z ekscytujących wyścigów. Stąd wielowątkowa edycja 1992 przeszła do historii. Na czele stawki ujrzeliśmy legendarny pojedynek dwóch mistrzów - Nigela Mansella i Ayrtona Senny. Tymczasem w dolnej części tabeli doszło do istnego cudu, związanego z najgorszym zespołem w historii Formuły 1. Oto pełna historia 50. edycji Grand Prix Monako.

Liuzzi: Trzy problemy go spowalniają

Liuzzi: Trzy problemy go spowalniają

Adrian Januszkiewicz

  • Formuła 1
7 sierpnia 2025

Za nami już połowa sezonu 2025, a Lewis Hamilton wciąż nie dowozi pożądanych przez Ferrari wyników w swoim debiutanckim sezonie w Maranello. O potencjalnych przyczynach tego stanu rzeczy opowiedział dla "La Gazzetta dello Sport" Vitantonio Liuzzi, były kierowca Formuły 1.

GP Węgier: Święto McLarena na Hungaroringu

GP Węgier: Święto McLarena na Hungaroringu

Adrian Drozdek

  • Formuła 1
3 sierpnia 2025

GP Węgier dostarczyło nam emocjonującą walkę o zwycięstwo w wykonaniu kierowców McLarena. Ostatecznie górą, dzięki strategii jednego pit stopu, był Lando Norris. Oscar Piastri naciskał go do samego końca. Za nimi z ostrej walki o najniższy stopień podium z Charlesem Leclerkiem wyszedł George Russell.

Ford w Formule 1. Od dominacji do marginalizacji

Ford w Formule 1. Od dominacji do marginalizacji

Adrian Januszkiewicz

  • Formuła 1
30 lipca 2025

Za sprawą współpracy z Red Bull Racing koncern Ford będzie znów obecny w Formule 1. Oznacza to kolejny amerykański akcent w Jedynce w ostatnim czasie. Ford jednak w przeciwieństwie do Haasa czy Cadillaca ma w niej wiele sukcesów, które warto przypomnieć.

GP Belgii: Pomarańczowa dominacja. Zmiana pozycji w McLarenie

GP Belgii: Pomarańczowa dominacja. Zmiana pozycji w McLarenie

Adrian Drozdek

  • Formuła 1
27 lipca 2025

Oscar Piastri dopisał sobie szóste zwycięstwo w sezonie 2025. Australijczyk wygrał GP Belgii dzięki dojrzałej jeździe i ograniu Lando Norrisa na samym początku wyścigu. Podium uzupełnił Charles Leclerc z Ferrari, który stoczył zaciętą walkę z Maxem Verstappenem.

Patronat medialny

  • Speedway Równe

  • Speedway Club Žarnovica

  • German Speedway Masters

  • Baltic Speedway League

Formuła 1

MKierowcaZespółPkt.
1.Oscar PiastriMcLaren284
2.Lando NorrisMcLaren275
3.Max VerstappenRed Bull187
4.George RussellMercedes172
5.Charles LeclercFerrari151
6.Lewis HamiltonFerrari109
7.Andrea Kimi AntonelliMercedes64
8.Alexander AlbonWilliams54
9.Nico HulkenbergStake F1 Team37
10.Esteban OconHaas27
11.Fernando AlonsoAston Martin26
12.Lance StrollAston Martin26
13.Isack HadjarVisa Cash App RB22
14.Pierre GaslyAlpine20
15.Liam LawsonVisa Cash App RB20
16.Carlos SainzWilliams16
17.Gabriel BortoletoStake F1 Team14
18.Yuki TsunodaRed Bull10
19.Oliver BearmanHaas8
20.Franco ColapintoAlpine0
21.Jack DoohanAlpine0

Formuła 2

MKierowcaZespółPkt.
1.Richard VerschoorMP Motorsport114
2.Alex DunneRodin Motorsport90
3.Jak CrawfordDAMS Lucas Oil88
4.Leonardo FornaroliInvicta Racing86
5.Luke BrowningHitech TGR83
6.Arvid LindbladInvicta Racing79
7.Pepe MartiCampos Racing67
8.Sebastián MontoyaPrema Racing53
9.Victor MartinsART Grand Prix49
10.Dino BeganovicHitech TGR31
11.Roman StanekInvicta Racing23
12.Kush MainiDAMS Lucas Oil21
13.Gabriele MiniPrema Racing21
14.Joshua DürksenAIX Racing19
15.Oliver GoetheMP Motorsport12
16.Rafael VillagómezVan Amersfoort Racing10
17.Ritomo MiyataART Grand Prix6
18.Amaury CordeelTrident2
19.Sami MeguetounifTrident2
20.Cian ShieldsAIX Racing0
21.Max EstersonTrident0
22.John BennettVan Amersfoort Racing0

MotoGP

MKierowcaZespółPkt.
1.Marc MarquezDucati Lenovo Team307
2.Alex MarquezBK8 Gresini Racing MotoGP239
3.Francesco „Pecco” BagnaiaDucati Lenovo Team181
4.Franco MorbidelliPertamina Enduro VR46 Racing Team139
5.Fabio Di GiannantonioPertamina Enduro VR46 Racing Team136
6.Marco BezzecchiAprilia Racing121
7.Johann ZarcoCastrol Honda LCR101
8.Pedro AcostaRed Bull KTM Factory Racing98
9.Fermin AldeguerBK8 Gresini Racing MotoGP81
10.Maverick VinalesRed Bull KTM Tech369
11.Fabio QuartararoMonster Energy Yamaha MotoGP Team67
12.AI AguraTrackhouse MotoGP Team49
13.Brad BinderRed Bull KTM Factory Racing47
14.Raúl FernándezTrackhouse MotoGP Team44
15.Enea BastianiniRed Bull KTM Tech342
16.Luca MariniHonda HRC Castrol38
17.Alex RinsMonster Energy Yamaha MotoGP Team35
18.Jack MillerPrima Pramac Yamaha MotoGP33
19.Joan MirHonda HRC Castrol32
20.Takaaki NakagamiHonda HRC Test Team10
21.Lorenzo SavadoriAprilia Racing8
22.Augusto FernandezPrima Pramac Yamaha MotoGP6
23.Miguel OliveiraPrima Pramac Yamaha MotoGP6
24.Somkiat ChantraIDEMITSU Honda LCR1
25.Aleix EspargaroHonda HRC Test Team0
26.Jorge MartinAprilia Racing0

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione