Dawid Babraj wywalczył podczas finału sezonu Clio Cup Bohemia na Węgrzech cztery podia, czym przypieczętował wicemistrzostwo w kategorii rookie.
Przed przystąpieniem do ostatniej tegorocznej rundy 17-letni kierowca podjął decyzję o zmianie zespołu, zastępując w ekipie BM Racing Team tegorocznego mistrza serii, Bartłomieja Mireckiego.
Podczas czwartkowych testów oraz piątkowych treningów zawodnicy mieli okazję sprawdzić się we wszystkich warunkach pogodowych. Dawid nadawał tempo zarówno na suchym, jak i mokrym torze.
W kwalifikacjach decydujące okazało się jedyne szybkie okrążenie. Czasówka przerwana została przez czerwoną flagę i wznowiona na zaledwie kilka minut. Podczas swojej próby Dawid został zablokowany przez rywala i zakwalifikował się dopiero dziewiąty.
Start z piątego rzędu nie zdemotywował go przed rozpoczęciem sobotniej rywalizacji. W wyścigu awansował o trzy pozycje i ukończył zmagania jako drugi w klasyfikacji debiutantów. Rezultat ten zapewnił mu piąte pole startowe do niedzielnego wyścigu.
Ostatnia tegoroczna odsłona rywalizacji rozstrzygnęła o klasyfikacji końcowej. Babraj znakomicie wystartował i na dystansie zaledwie 11 okrążeń awansował na pozycję wicelidera. Po wyścigu stanął na drugim stopniu podium w klasyfikacji generalnej oraz najwyższym w kategoriach junior i rookie.
„To był najlepszy weekend w mojej karierze. Pokazałem się ze znakomitej strony i dałem z siebie absolutne 100%. Jestem bardzo zadowolony, cieszę się, że na przestrzeni całego sezonu choć raz miałem możliwość zaprezentować pełnię swoich umiejętności. To nie był prosty tydzień, pracowaliśmy bardzo intensywnie, a wyniki nie były dziełem przypadku. Trzy pozycje zyskane w obu wyścigach i cztery podia na przestrzeni dwóch dni to dla mnie powód do satysfakcji, szczególnie że zrealizowaliśmy cel na ten weekend, jakim było zdobycie wicemistrzostwa rookie” – powiedział Dawid Babraj.
”Chciałbym bardzo podziękować wszystkim za ten rok: zespołowi JTS Racing Team za współpracę przez sześć pierwszych rund, ekipie BM Racing Team za danie mi szansy po owocnych testach, moim rodzicom i najbliższym, Karolowi Baszowi, bez którego nie poczyniłbym tak znaczącego rozwoju, oraz wszystkim innym, którzy wspierali mnie przez cały sezon. Dziękuję także wszystkim fanom i kibicom. Przed nami krótka przerwa przed kolejnym sezonem. Do końca roku czeka nas jeszcze wiele dni testowych, po których podejmiemy decyzje dotyczące przyszłości. Do zobaczenia już niebawem” – zakończył.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!