⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Formuła 1
    • Kalendarz Formuły 1
    • Składy zespołów Formuły 1 2025
  • MotoGP
    • Kalendarz MotoGP 2025
    • Tory MotoGP
  • Serie juniorskie
    • Formuła 2
    • Formuła 3
    • Formuła 4
    • Formuły regionalne
  • Serie juniorskie z Polakami
    • Wyniki
  • Kącik ciekawostek
    • Historia Formuły
    • Kariery
    • Polacy w Formule
    • Tory
  • Inne wyścigi
  • Wywiady
Zakończona
- Logo Kwalifikacje do GP Japonii F1 2025
05.04.2025 08:00
Zakończona
 Logo F1 GP Chin 2025
23.03.2025 07:55
Zakończona
 Logo Kwalifikacje do GP Chin F1 2025
22.03.2025 07:55
Zakończona
 Logo Sprint przed GP Chin 2025
22.03.2025 03:55
Zakończona
 Logo Kwalifikacje do sprintu GP Chin F1 2025
21.03.2025 08:30
Strona główna » Polski mistrz świata FIA o niezwykłej przygodzie | WYWIAD

Motorsport: Polski mistrz świata FIA o niezwykłej przygodzie | WYWIAD

  • Serie z Polakami
  • Wywiady
22 maja 2025 Ten artykuł przeczytasz w 32 minuty

Adrian Drozdek

Polski mistrz świata FIA o niezwykłej przygodzie | WYWIAD

Karol Basz, kartingowy mistrz świata CIK-FIA z 2015 roku, obecnie ścigający się w GT World Challenge Europe i GT Open, opowiedział o swoich motorsportowych wyzwaniach. Polak łączy obowiązki kierowcy wyścigowego z zarządzaniem KB Management, KB Racing Experience, coachingiem i wieloma innymi projektami.

Karol Basz podsumował inaugurację GTWCE na Paul Ricard

Za tobą pierwszy tegoroczny start w GT World Challenge Europe w zespole GetSpeed. Wraz z zespołowymi kolegami na pewno liczyliście na więcej, ale na pewno macie już też dobrą bazę przed kolejnymi rundami. Jakie są twoje wrażenia po tej rundzie na Paul Ricard i czego Karol Basz życzyłby sobie w kolejnych startach?

Karol Basz: Na pewno po prologu, czyli po testach przed zawodami, które odbyły się też na Paul Ricard, byliśmy mocno przygotowani. Pokazał to też mój czas ogólny – w sumie jeden z najszybszych czasów. Byliśmy zatem mocno przygotowani. Z dużymi ambicjami podchodziliśmy do zawodów. Niestety podczas wyścigu wiele rzeczy nie do końca się złożyło, ponieważ… tu zacznijmy od kwalifikacji, byliśmy przygotowali na drugie okrążenie. Inne samochody zrobiły na pierwszym okrążeniu najlepsze czasy. Niestety na tym drugim okrążeniu było trudniej z uwagi na ulewę, przez co nie byłem w stanie zrobić dobrego czasu.

Dlatego też taka nijaka była właśnie pozycja startowa po zebraniu trzech czasów. Z 27 na 59 samochodów 8. pozycja jak dla mnie była… mniej superowa. Ale to też nie można było powiedzieć, że weekend skreślony, bo z dalekich pozycji też można osiągnąć fajny rezultat. Wyścig przebiegał pozytywnie, Anthony Bartone, czyli Amerykanin wystartował ten wyścig, ja byłem zaplanowany na drugi stint. Gdy przyszedł czas na mnie, na drugim okrążeniu już zostałem poinformowany przez inżyniera, że muszę zjechać na drive-through.

Karol Basz GT World Challenge Europe Paul Ricard 2025 GetSpeed
Fot. Karol Basz & GetSpeed

Pechowa neutralizacja wpłynęła na wynik

Niestety ta zmiana, kiedy wezwali Antoniego, była za wczesna. Wtedy obowiązywał kod 60, czyli short course yellow, kiedy to… nie było można się zmieniać. Brakowało tak naprawdę sekundy, żeby po prostu się zmieścić w tym oknie i byśmy mogli zyskać dużo pozycji. Taka już jest część tej całej gry, że trzeba ryzykować, aby też mieć lepszy rezultat. Teraz to akurat nie wyszło. Myślę, że weekend z mieszanymi uczuciami, ale też pokazaliśmy mocny performance i że jesteśmy mocni w wyścigu i nie tylko. Wyciągamy wnioski po tym weekendzie i przygotowujemy się oczywiście do następnego. Wiemy też co robić i też patrzymy po prostu naprzód.

Niezłe tempo Karola Basza w GT World Challenge Europe

Kontynuacja przygody w GT Open

Właśnie poza GT World Challenge Europe nadal rywalizujesz też w GT Open. Z takich celów na ten rok, to co byś wymienił i jakbyś zachęcił też polskich kibiców, aby śledzić te wyścigi?

Karol Basz: Live streaming jest na YouTubie, więc można to śledzić. GT World Challenge Europe oczywiście to jest topowa liga jeśli chodzi o świat GT3, ale GT Open jest też bardzo mocny. Jest dużo fabrycznych zawodników. Jest super ściganie i fajnie to się ogląda. Więc zapraszam wszystkich kibiców do oglądania i do wspierania nas. Jesteśmy polskim teamem, można powiedzieć, z kierowcami polskimi, więc będziemy oczywiście robić wszystko, aby osiągnąć fajny dobry rezultat

Zmieniliśmy samochód. Będziemy w tym roku ścigać się Ferrari, już nie Audi. Przez ostatnie trzy lata ścigaliśmy się z Marcinem Audi R8 GT3. Teraz przyszedł czas na zmianę. Będziemy się ścigać z nowym samochodem w tym roku, Ferrari 296 GT3. Jest to zupełnie nowy samochód dla nas. Na pewno w tym roku będziemy chcieli pokazać się z dobrej strony, ustawić dobrze samochód, żeby być mocno przygotowanym. i oczywiście będziemy chcieli znać o to, żeby bronić te tytuły mistrzowskie 2022, zdobyliśmy tytuł mistrzowski w GT Open i kolejne ostatnie z rzędu wicemistrzowskie. Będziemy starać się wrócić na to najwyższe miejsce.

świętowanie World Finals Lamborghini Basz
Archiwum Karola Basza

Karol Basz. Niegdyś sam w Lamborghini, teraz jeździ tam jego podopieczny

To brzmi super, na pewno sporo osób będzie uważnie śledzić wyścigi i kibicować! Też tak chciałem jeszcze nawiązać do całego świata GT. Miałeś też dużo sukcesów w Lamborghini Super Trofeo, między innymi byłeś mistrzem Europe Pro zarówno jak i World Final Pro. Teraz właśnie jeden z twoich podopiecznych Gustaw już zaczął rywalizację z ekipą Oregon i tak chciałem nawiązać, jak wspominasz ten okres startów w tej serii i jakie widzisz różnice względem tego okresu kiedy ty się tam ścigałeś a tym jak jest teraz i jakie cele byś stawiał na ten rok przed Gustawem?

Karol Basz: Tak, przynajmniej to dwa tytuły. W 2019 roku World Final wygraliśmy razem z Andrzejem Lewandowskim w Pro-Am i w 2022 w Pro wygrałem z Mattia Michelotto Jest to bardzo fajna seria, bardzo wysoki level ścigania. W Europie i także World Final, gdzie tak naprawdę World Final spotykają się trzy serie, czyli azjatycka, amerykańska oraz europejska i ścigamy się w tym jednym finale o najlepszą pozycję i wtedy to jest, tak bardziej nazywamy to Lamborghini Super Trofeo World Final, czyli mistrzostwa świata Lamborghini Super Trofeo.

Gustaw Wiśniewski po debiucie w nowej serii – przeczytaj.

Gustaw Wiśniewski sprawi niespodziankę

Celem na ten sezon dla Gustawa na pewno jest rozwój. To duży przeskok z kartingu i F4 do Lamborghini Super Trofeo, nie odbyliśmy za dużo testów, bo to była taka decyzja w ostatnim momencie. Oczywiście nadal zastanawiamy się nad bolidami, ale teraz zdecydowaliśmy się na totalnie coś innego, czyli plan B. Rozwój w seriach GT z uwagi na niższy próg wejścia daje szersze możliwości rozwoju kariery profesjonalnej. Umieściliśmy Gustawa w Lamborghini Super Trofeo Europe. Zrobiliśmy tak naprawdę jeden dzień testów przed zawodami na Cremonie, żeby zapoznał się z samochodem. Potem pojechaliśmy od razu na pierwszą rundę Na ten moment cel, jaki mamy na Gustawa to rozwój jego umiejętności w samochodach GT, robienie kilometrów i nabieranie doświadczenia. Też staramy się tutaj zagwarantować mu udział w Lamborghini Junior Program, więc takie są nasze priorytety na ten moment.

gustaw wiśniewski debiut lambroghini super trofeo Polak zaskoczył
Materiały prasowe – Gustaw Wiśniewski

Tutaj brzmi to ambitnie. Właśnie sam byłem lekko zaskoczony, bo też długo wszyscy czekali, jakie są plany Gustawa na ten rok. Niektórzy myśleli, że jeszcze będzie próbował pozostać w kategorii F4. A tutaj jest jednak awans do GT. Generalnie też dosyć ciekawa droga. Uważam, że coraz więcej kierowców też dostrzega potencjał tych kategorii. Widzą, że można się rozwijać w wielu płaszczyznach. Więc myślę, że to się uda ten program zrealizować. A tu jeszcze tak wracając do ciebie, czy twoja kariera wystartowała w wieku 8 lat [tak podaje Wikipedia – przyp. red.]?

Jak miałem 7 lat, to już tak naprawdę zacząłem jeździć. Jednak tak oficjalnie, kiedy zająłem licencję kartingową, no to właśnie było między 8 a 10 lat. Wtedy wystartowałem za sterami gokarta.

Karol Basz i wielkie sukcesy w kartingu

W 2005 roku wywalczyłeś Mistrzostwo Polski, a później właśnie równo 10 lat później zostałeś Kartingowym Mistrzem Świata. Właśnie też odbierałeś wtedy nagrodę w tym samym momencie, co Lewis Hamilton za swój trzeci tytuł w F1. Jak wspominasz swoje starty w kartingu i czy w pewnym momencie był taki moment, że zastanawiałeś się nad drogą single-seaterów? Czy raczej już tak od początku bardziej chciałeś celować w inne wyścigi?

Karol Basz: Bardzo pozytywnie wspominam karierę kartingową, bo najwięcej się nauczyłem. Tam najwięcej tak naprawdę miałem możliwości się rozwijać, poznać ludzi i generalnie cały swój rozwój zawdzięczam kartingowi. Startowałem w takich zespołach jak Fabryczny TonyKart, Birel czy Kosmic, gdzie to były mistrzostwa świata i Puchar Świata także. Na pewno to są niezapomniane czasy i dużo nauki i też dużo pokory się nauczyłem. Były oczywiście momenty cięższe lepsze. Oczywiście też próbowaliśmy własnymi siłami startować w single-seaterach. Niestety na testach się zakończyło, ponieważ nie mieliśmy takich budżetów.

Polak kartingowy mistrz fia-cik 2015
Fot. kbasz.pl

Były dwie drogi. Albo zostać w kartingu i się ścigać, bo już wtedy byłem na takiej pozycji, że reprezentowałem fabrykę i zarabiałem na jeździe, albo skończyć karierę. Chciałem się dalej ścigać, więc dlatego też zostałem aż tak długo w kartingu, ale nie mogę narzekać. Owszem dużo ludzi mi mówiło, że Karol się zestarzeje w kartingu i tam zostanie. A jednak po mistrzostwie świata poszedłem do Lamborghini, miałem taką możliwość dzięki wsparciu Olimp Sport Nutrition. Tam też zdobyłem parę fajnych tytułów. Potem dostałem angaż w fabrycznym zespole Lamborghini i Squadra Corse.

Poza Formułą 1 jest bardzo dużo możliwości utrzymania się w motorsporcie

Ścigałem się dla bardzo dobrych zespołów, między innymi GetSpeed, który jest też fabrycznym zespołem Mercedesa-AMG, więc nie mogę na to narzekać, że zostałem dłużej w kartingu i nie odpuściłem. Dobrze, że nie patrzyłem tylko na single-seatery, bo jednak nie są one najważniejsze, a budżety astronomiczne.

Formuła 1 to wiadomo, że jest królową, ale obecnie jest też głównie show, można powiedzieć. Są też inne serie, są serie rajdowe, WRC, Rallycross, są to zyskujące na popularności serie GT, gdzie są fabryczne zespoły, WEC i tak dalej. Wiadomo, że F1 jest obecnie nie do zdetronizowania, sam śledzę ten świat, ale na szczęście motorsport się rozwija i jest dzisiaj bardzo dużo ciekawych serii. 

Alex Martin Kalinowski o swojej niezwykłej historii: z gokarta halowego na tor F1 i testy F4

Karting daje bardzo dużo!

Właśnie nawiążę do tego, że tak jak wspomniałeś o tych seriach, o WEC-u ogólnie o tej całej GT jak i Endurance, to właśnie zauważyłem że dużo teraz polskich kierowców – poza Gustawem, także Robina Rogalskiego czy Maksa Angelarda. Także coraz więcej się dzieje. Co myślisz o tym trendzie właśnie w Polsce?

Karol Basz: Powiem, że tak. Ja byłem najlepszym przykładem: tak naprawdę można powiedzieć, że z zerowym budżetem nie poddałem się i jeździłem długo w karting oczywiście, wciąż się ucząc, zbierałem doświadczenie w fabrycznych zespołach, pracowałem dla nich. Potem miałem możliwość ścigania się w Lamborghini. Też udało mi się pozbierać budżet od sponsorów, ale potem już tak naprawdę zarabiałem na tym i generalnie plan jest też taki, że po prostu rozwijam też KB Management. Założyłem swój własny zespół, pomagam młodym kierowcom w rozwoju kontaktami i negocjacjami w teamach. Już mam ze sobą tak naprawdę bardzo duży zespół oraz ludzi, którzy pracują z nami w KB Management i w KB Racing Experience.

GT Open analiza
Fot. Olimp Racing

Polski kierowca opiekuje się szybkim zawodnikiem z Chin

Jeśli chodzi o twoich podopiecznych, tutaj wiele osób tak często przez Instagrama czy niektórzy też mnie kiedyś pytali, ty współpracujesz jeszcze z Ruiqi Liu między innymi, on teraz startuje w Europejskiej Formule Regionalnej jeśli dobrze kojarzę, też miał starty w Makau. Jak generalnie układa się ta współpraca, jak to wygląda?

Karol Basz: Z Ruiqiem już współpracujemy 6 lat, to jest jeden z naszych zawodników, który był pierwszym w KB Management. Umieściłem go do określonego zespołu Tony Karta, potem przeszliśmy do Formuły 4 z US Racing. Teraz ściga się dla Tridentu w Formule Regional i w tym roku przedłużyliśmy kontrakt z Tridentem na ten rok we FRECA. Oczywiście też testowaliśmy, byliśmy na oficjalnych testach Formuły 3 FIA na torze w Barcelonie.

Kristine Kołodziejski realizuje swoje marzenia o formułach w Wielkiej Brytanii

Liu może być drugim Chińczykiem w F1

Czy Liu często gdzieś tam nawiązuje poniekąd do Guanyu Zhou, który jest tym pierwszym Chińczykiem w Formule 1?

Karol Basz: Zdecyduje ten rok w Formule Regional, ale już działamy, żebyśmy mieli bardzo dobry team w Formule 3. Takie plany są, żeby został kolejnym Chińczykiem w Formule 1. Zobaczymy, nie wiadomo jak wszystko pójdzie, bo jednak stawka jest bardzo wysoka. Co by nie mówić mamy też plany B i tak dalej. Żeby po prostu potem jak nie będzie możliwości, to żeby po prostu przejść do Hypercarów czy do GT.

Oczywiście też mamy innych zawodników. Wśród nich jest Wiktor Dobrzański w Hiszpańskiej Formule 4, który już testował Eurocup-3 i podjął męską decyzje wzięcia udziału w pojedynczych zawodach w tej serii. Wiktor zaczął bardzo późno przygodę z motorsportem, ale już tak naprawdę bardzo szybko zbiera doświadczenie i zaczyna pokazywać dobrą prędkość. Wiadomo potrzebował chwili czasu, żeby się rozjeździć, zebrać doświadczenie, poznać tory, zrobić dużo kilometrów. Już jesteśmy na dobrej drodze – zaczyna pokazywać prędkość. Gustaw, zaczął teraz rozwijać się w Super Trofeo. No i jeszcze kartingowy zespół KB Racing Experience, który tak naprawdę też jest młody. Mamy… jednego Duńczyka [Morgan Knudsen przyp. red.] i trzech Polaków. Pracujemy w seriach Kiyamy i we włoskich seriach. Plus przygotowujemy tak naprawdę młodzież, którą chcemy potem wypuścić na wyższe tak naprawdę wody, czyli Formuła 4 i Formuła 3.

chińczyk liu i karol basz jako coach
Fot. kbasz.pl

KB Management i Experience stale się rozwijają

To brzmi super, zwłaszcza z tą ekipą kartingową. Na bazie twoich doświadczeń i osób, z którymi działasz i też chłopaków z którymi współpracujesz, to można wiele wniosków wyciągnąć i to wszystko jeszcze usprawnić.

Karol Basz: Mamy tak naprawdę też mocną ekipę, jeśli chodzi o zespół. Team Managerem w zespole jest mistrz kartingowy Noah Millel, szwedzki zawodnik, z którym też się ścigałem. Teraz jest nie tylko menedżerem, ale i też naszym coachem dla zawodników.

Bardzo mocny nacisk kładziemy na rozwój zawodników. Celem jest tak naprawdę, aby robili oni bardzo szybki progres w krótkim czasie. Od ponad dekady jestem coachem kartingowym i przez te lata opracowałem autorski plan szkoleniowy, który skrupulatnie realizujemy na torach. KB racing Experience nie jest tylko klasycznym zespołem kartingowym, ale również akademią kartingową. Więc tak mocno kładziemy po prostu ten nacisk na ten rozwój zawodników poprzez symulacje różnych scenariuszy wyścigowych na torze dzięki czemu szybko zdobywają cenne doświadczenie, aby byli przygotowani lepiej na te wyższe ścieżki rozwojowe, czyli Formułę 4 i tak dalej.

Jasne, brzmi to nieźle. Samo to, że godzisz obowiązki kierowcy wyścigowego z managementem, jak i coachingiem…

Oczywiście jest zespół ludzi i każdy ma swoje stanowisko, a ja tak naprawdę doglądam i firmuje wszystko, i też staram się być zawsze na miejscu. Tak czy owak jest sporo roboty, że tak powiem.

Karol Basz widzi potencjał w polskich kierowcach na drodze do MŚ

Popularność motorsportu w Polsce rośnie, ale też nam brakuje troszeczkę tej infrastruktury. Nieraz słyszymy o finansowych perypetiach wielu obiektów. To jak w tym momencie ty byś widział na przykład szansę na kolejnego Polaka w Formule 1 lub innej kategorii mistrzostw świata typu powiedzmy. 

Karol Basz: Generalnie mamy dużo zawodników z Polski, którzy są na dobrej ścieżce, uczą się i generalnie rozwijają się bardzo szybko. Kto jest najbliżej? Trudno powiedzieć, no bo też to zależy od tego, kto ich prowadzi, jakie budżety mają i tak dalej. Wiadomo, że do tego dochodzi jeszcze wiele czynników, które sprawiają po prostu, że dany kierowca po prostu ma to coś. Trudno powiedzieć, kto gdzie wyląduje na ten moment, też nie chcę się wypowiadać nie o swoich zawodnikach, więc… skupiam się na razie na rozwoju moich zawodników i jak najwyższej serii wprowadzić.

– Myślę, że tak jak jest to też idealnym przykładem można powiedzieć, że zawodnik który tak naprawdę też się „boksował” z budżetami i tak dalej. Był moment, kiedy się zastanawiałem, czy nie odpuścić. No, ale nie odpuszczałem. Wiele lat, wiele weekendów można powiedzieć co weekend byłem na torze. To było bardzo też ciężkie, żeby to wytrzymać fizycznie psychicznie i tak dalej, ale tak naprawdę wybrałem bardzo dużą ilość kontaktów poznałem wiele ludzi. Przy tym nauczyłem się bardzo dużo, nie odpuściłem i w pewnym momencie też zatrybiło tak, że nie mogę teraz narzekać.

Basz triumf GT Open świętowanie
Fot. Olimp Racing

Nigdy nie można się poddawać

Mogę podpowiedzieć zawodnikom, żeby nigdy nie odpuszczali, żeby pracowali ciężko na ten swój wynik i myślę, że dojdą do celu. Tym bardziej, że kiedyś według mnie było troszeczkę ciężej niż teraz. Teraz jest lepiej się troszeczkę wybić, łatwiej. Wiadomo, że bardzo dużo zawodników ma bardzo wysoki poziom. Oczywiście budżety nadal są dużym problemem.

Zdecydowałem się na pomoc, na KB Management, czyli na pomoc młodym zawodnikom w rozwoju, aby to przyspieszyć. Tak samo po team. Też mamy jakieś tam plany związane z akademią i po prostu z kolaboracją z jakimś zespołem. Rzeczy, które się przygotowują i tak naprawdę szybko rośniemy i rozwijamy się. 

Pozostaje trzymać kciuki za dalszy rozwój projektu. Dużo takich ciekawych smaczków zdradziłeś i wierzę, że jeszcze będą okazje do poznania kolejnych na przestrzeni rozwoju projektu i twojej kariery w GT World Challenge Europe i GT Open.

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • F1
  • Karol Basz
  • Karting
  • Serie juniorskie z Polakami
  • Wiktor Dobrzański

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Świetny sezon II wicemistrza KMP

Motorsport - Świetny sezon II wicemistrza KMP

Adrian Drozdek

  • Inne wyścigi
28 sierpnia 2025

Kartingowe Mistrzostwa Polski oraz Współzawodnictwo Sportowe Dzieci i Młodzieży co roku przyciągają setki zawodników, walczących o mistrzowskie tytuły i miano najszybszych. Jednym z zawodników, rywalizujących w tym sezonie o jak najlepsze rezultaty, był dziesięcioletni Maximilian Safarzyński, który w barwach zespołu MK Motorsport już od pierwszej rundy KMP wyraźnie dał do zrozumienia, że jest solidnym pretendentem do tytułu. Miniona, finałowa runda na torze Słomczyn pokazała jednak, jak przewrotny i bolesny bywa motorsport – nawet na tak wczesnym etapie kariery.

Polski kierowca rusza na podbój Belgii

Motorsport: Polski kierowca rusza na podbój Belgii

Adrian Drozdek

  • Inne wyścigi
28 sierpnia 2025

Po finale Kartingowych Mistrzostw Polski, zwieńczonych rundą na Autrodromie Słomczyn, Marcel Matyjewicz po raz kolejny staje przed walką o jak najlepszy wynik w klasyfikacji generalnej w sezonie 2025. Tym razem niespełna 16-letni Polak, będący zawodnikiem Atlas Ward Racing, stanie do walki z innymi w belgijskim Mariembourgu.

Wypadki, które zainspirowały twórców filmu F1

Wypadki, które zainspirowały twórców filmu F1

Igor Długosz

  • Formuła 1
22 sierpnia 2025

Film F1 zawierał mnóstwo nierealistycznych elementów, które przeszkadzały fanom motorsportu - pomieszany kalendarz wyścigów, budowanie samochodu pod "walkę", czy też naginanie przepisów do granic absurdu. Coś, do czego nie można się jednak przyczepić to wypadki, gdyż większość z nich była rzetelnie inspirowana prawdziwymi zdarzeniami. Uwaga, ten artykuł jest pełen spoilerów.

Program Juniorów Red Bulla: Marko pewny swego

Program Juniorów Red Bulla: Marko pewny swego

Adrian Januszkiewicz

  • Formuła 1
21 sierpnia 2025

Helmut Marko nie chowa głowy w piasek, jeśli chodzi o surową politykę Programu Juniorów Red Bulla. Przekonuje, że większość tych, którzy nie odnieśli sukcesu w Formule 1, nadal korzysta z tego doświadczenia i kontynuuje karierę w czołowych sportach motorowych.

Montoya: Nie powinien lekceważyć Hamiltona

Montoya: Nie powinien lekceważyć Hamiltona

Adrian Januszkiewicz

  • Formuła 1
15 sierpnia 2025

Na półmetku sezonu Lewis Hamilton wypada w Ferrari wyraźnie gorzej od Charlesa Leclerca. Juan Pablo Montoya uważa jednak, że Brytyjczyk może się jeszcze odbudować, a Monakijczyk musi na niego uważać.

KMP 2025: Patryk Kowalczyk mistrzem Baby Rok po zaciętej walce

Motorsport. KMP 2025: Patryk Kowalczyk mistrzem Baby Rok po zaciętej walce

Adrian Drozdek

  • Inne wyścigi
14 sierpnia 2025

W miniony weekend Patryk Kowalczyk ścigał się w trzeciej i zarazem ostatniej rundzie Kartingowych Mistrzostw Polski, podczas której zajął pierwsze miejsce w kategorii Baby Rok i tym samym wywalczył tytuł Mistrza Polski, wygrywając wszystkie rundy KMP.

Niezłe tempo i pech Matyjewicza w Słomczynie

Motorsport. Niezłe tempo i pech Matyjewicza w Słomczynie

Adrian Drozdek

  • Inne wyścigi
14 sierpnia 2025

Po dwóch, nie do końca udanych rundach Kartingowych Mistrzostw Polski – w Bydgoszczy i Poznaniu – Marcel Matyjewicz w końcu może mieć odrobinę powodów do radości. Choć nie obyło się bez trudności podczas piątkowych i sobotnich sesji treningowych, kwalifikacje i wyścigi w wykonaniu zawodnika JSTR by Jastrzębski Racing potwierdziły, jakie tempo drzemie w nastoletnim kierowcy – pod warunkiem, że sprzęt, którym dysponuje nie odmawia posłuszeństwa.

Polskie rodzeństwo z sukcesami w prestiżowych wyścigach

Motorsport. Polskie rodzeństwo z sukcesami w prestiżowych wyścigach

Adrian Drozdek

  • Serie juniorskie z Polakami
12 sierpnia 2025

Aktywna, międzynarodowa obecność rodzeństwa w motorsporcie do częstych przypadków nie należy. Bywają rywalizujący za kierownicą bracia, zdarzają się i siostry, rzadko jednak można napotkać mieszane rodzeństwo, które z powodzeniem odnosi sukcesy na arenie międzynarodowej. Do tak wąskiego grona zawodników należy tymczasem dwoje Polaków, których motorsportowa przyszłość zapowiada się niezwykle obiecująco.

Wyszomirska i słodko-gorzki finał w Słomczynie

Motorsport. Wyszomirska i słodko-gorzki finał w Słomczynie

Adrian Drozdek

  • Inne wyścigi
12 sierpnia 2025

Miniony weekend dla wielu polskich kierowców kartingowych oznaczał jedno: finałową walkę o jak najlepszą pozycję w klasyfikacji generalnej Kartingowych Mistrzostw Polski. Rozgrywana na Autodromie Słomczyn runda zgromadziła zawodników, rywalizujących również w kategorii Junior OK – w gronie tym znalazła się jeżdżąca w barwach KRZ Motorsport Amelia Wyszomirska, która od początku weekendu prezentowała solidne tempo zarówno w kwalifikacjach, jak i podczas walki na torze.

GP Monako 1992: Starcie gigantów i płaskowyż Andrei Mody

GP Monako 1992: Starcie gigantów i płaskowyż Andrei Mody

Igor Długosz

  • Formuła 1
8 sierpnia 2025

Choć wciąż utrzymuje status najważniejszej rundy w kalendarzu, Grand Prix Monako nie jest znane z ekscytujących wyścigów. Stąd wielowątkowa edycja 1992 przeszła do historii. Na czele stawki ujrzeliśmy legendarny pojedynek dwóch mistrzów - Nigela Mansella i Ayrtona Senny. Tymczasem w dolnej części tabeli doszło do istnego cudu, związanego z najgorszym zespołem w historii Formuły 1. Oto pełna historia 50. edycji Grand Prix Monako.

Patronat medialny

  • Speedway Równe

  • Speedway Club Žarnovica

  • German Speedway Masters

  • Baltic Speedway League

Formuła 1

MKierowcaZespółPkt.
1.Oscar PiastriMcLaren284
2.Lando NorrisMcLaren275
3.Max VerstappenRed Bull187
4.George RussellMercedes172
5.Charles LeclercFerrari151
6.Lewis HamiltonFerrari109
7.Andrea Kimi AntonelliMercedes64
8.Alexander AlbonWilliams54
9.Nico HulkenbergStake F1 Team37
10.Esteban OconHaas27
11.Fernando AlonsoAston Martin26
12.Lance StrollAston Martin26
13.Isack HadjarVisa Cash App RB22
14.Pierre GaslyAlpine20
15.Liam LawsonVisa Cash App RB20
16.Carlos SainzWilliams16
17.Gabriel BortoletoStake F1 Team14
18.Yuki TsunodaRed Bull10
19.Oliver BearmanHaas8
20.Franco ColapintoAlpine0
21.Jack DoohanAlpine0

Formuła 2

MKierowcaZespółPkt.
1.Richard VerschoorMP Motorsport114
2.Alex DunneRodin Motorsport90
3.Jak CrawfordDAMS Lucas Oil88
4.Leonardo FornaroliInvicta Racing86
5.Luke BrowningHitech TGR83
6.Arvid LindbladInvicta Racing79
7.Pepe MartiCampos Racing67
8.Sebastián MontoyaPrema Racing53
9.Victor MartinsART Grand Prix49
10.Dino BeganovicHitech TGR31
11.Roman StanekInvicta Racing23
12.Kush MainiDAMS Lucas Oil21
13.Gabriele MiniPrema Racing21
14.Joshua DürksenAIX Racing19
15.Oliver GoetheMP Motorsport12
16.Rafael VillagómezVan Amersfoort Racing10
17.Ritomo MiyataART Grand Prix6
18.Amaury CordeelTrident2
19.Sami MeguetounifTrident2
20.Cian ShieldsAIX Racing0
21.Max EstersonTrident0
22.John BennettVan Amersfoort Racing0

MotoGP

MKierowcaZespółPkt.
1.Marc MarquezDucati Lenovo Team307
2.Alex MarquezBK8 Gresini Racing MotoGP239
3.Francesco „Pecco” BagnaiaDucati Lenovo Team181
4.Franco MorbidelliPertamina Enduro VR46 Racing Team139
5.Fabio Di GiannantonioPertamina Enduro VR46 Racing Team136
6.Marco BezzecchiAprilia Racing121
7.Johann ZarcoCastrol Honda LCR101
8.Pedro AcostaRed Bull KTM Factory Racing98
9.Fermin AldeguerBK8 Gresini Racing MotoGP81
10.Maverick VinalesRed Bull KTM Tech369
11.Fabio QuartararoMonster Energy Yamaha MotoGP Team67
12.AI AguraTrackhouse MotoGP Team49
13.Brad BinderRed Bull KTM Factory Racing47
14.Raúl FernándezTrackhouse MotoGP Team44
15.Enea BastianiniRed Bull KTM Tech342
16.Luca MariniHonda HRC Castrol38
17.Alex RinsMonster Energy Yamaha MotoGP Team35
18.Jack MillerPrima Pramac Yamaha MotoGP33
19.Joan MirHonda HRC Castrol32
20.Takaaki NakagamiHonda HRC Test Team10
21.Lorenzo SavadoriAprilia Racing8
22.Augusto FernandezPrima Pramac Yamaha MotoGP6
23.Miguel OliveiraPrima Pramac Yamaha MotoGP6
24.Somkiat ChantraIDEMITSU Honda LCR1
25.Aleix EspargaroHonda HRC Test Team0
26.Jorge MartinAprilia Racing0

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione