Piątkowe treningi poprzedzające GP Holandii na torze Zandvoort należały do Lando Norrisa. Brytyjczyk ukończył obie sesje przed Oscarem Piastrim i wyraźnie wyżej od Maxa Verstappena. Nadspodziewanie dobrze wypadli też kierowcy Astona Martina. Mimo prognoz nad torem przy Morzu Północnym nie padał dziś ulewny deszcz.
Treningi GP Holandii. FP1: McLareny najszybsze, Antonelli i Verstappen w żwirze
Po 3 tygodniach przerwy Formuła 1 powróciła do rywalizacji. Weekend rozpoczęły piątkowe treningi GP Holandii 2025. Pierwsza sesja była pracowita dla zespołów. Prognozy pogody zapowiadały deszcz na tą drugą, więc szanse na przejazd po suchym torze Zandvoort upatrywano wczesnym popołudniem. Od 1. minuty kierowcy wyjeżdżali po kolei na tor, żeby zebrać jak najwięcej danych. Po 11 minutach sędziowie wywiesili najpierw żółtą, a potem czerwoną flagę. Doszło do dwóch incydentów. Yuki Tsunoda popełnił błąd przy wjeździe w zakręty 11 i 12, co spowodowało, że przejechał przez pułapkę żwirową. Na tor powrócił, ale potem spędził dużą część sesji w garażu. Większego pecha miał Kimi Antonelli, który w wyniku podsterowności utknął w pułapce żwirowej przy zakręcie nr 8 i już nie był w stanie pojechać dalej pierwszego treningu. Młody Włoch pokonał w nim zaledwie 5 okrążeń.
Po 5 minutach wywieszono zieloną flagę i kierowcy mogli kontynuować jazdy treningowe. Przez I połowę sesji wykonywali okrążenia pomiarowe na twardych i pośrednich oponach. Z kolei w II połowie już na miękkich. Na ten weekend Pirelli przygotowało mieszanki C2, C3 i C4, czyli ze środka puli. W pogotowiu są też standardowo opony przejściowe i mokre, które mogą być bardziej potrzebne, jeśli prognozy pogody na resztę rundy się sprawdzą.
Zandvoort trudny dla bolidów Red Bull Racing
Dość długo kierowcy Red Bulla nie opuszczali garaży na oponach miękkich w porównaniu do ich rywali. Yuki Tsunoda wyjechał w 34. minucie treningu, a Max Verstappen 5 minut później. Japończyk nie miał czystego pierwszego przejazdu na tym ogumieniu. W przypadku Holendra było już lepiej. Kierowca z Sagamihary nie miał ogólnie szczęścia w tej sesji. Na 11 minut przed jej końcem, mimo niebieskich flag przyblokował Lance’a Strolla, który był na pomiarowym okrążeniu. Może go za to spotkać kara od sędziów. O niefarcie może mówić też jego kolega zespołowy. 4-krotny mistrz świata po zakończeniu treningu wykonał jeszcze próbny start i niestety przez przyblokowane koło wypadł z toru na zakręcie Tarzan i utknął w pułapce żwirowej.
Najlepsze czasy w pierwszego treningu ustanowili kierowcy McLarena i Astona Martina. Przez pewien czas za nimi plasował się Max Verstappen, ale ostatecznie wyprzedził go Alex Albon. Za nimi pierwszą dziesiątkę uzupełnili George Russell, Carlos Sainz, Gabriel Bortoleto i Pierre Gasly. Pełne wyniki sesji wyglądały następująco:
GP Holandii: Treningi F1 2025 – wyniki FP1
Źródło: FIATreningi GP Holandii. FP2: trening bez ulewy, ale z czerwonymi flagami
Przed rozpoczęciem drugiego treningu nad Zandvoort padał łagodny deszcz, który miał się niedługo później zmienić w ulewę. Do tego ostatecznie nie doszło i kierowcy mogli kolejną sesję przejechać z oponami na suchą nawierzchnię. Z początku większość stawki wyjechała na tor w obawie przed gorszą pogodą. Pośpiech okazał się złym doradcą w przypadku Lance’a Strolla, który w 12. minucie treningu rozbił bolid wjeżdżając w 3. zakręt toru i wywołał w ten sposób czerwoną flagę na 10 minut. Szczęśliwie dla niego, nie doznał kontuzji rąk jak swego czasu Daniel Ricciardo w tym samym miejscu.
Po wznowieniu sesji był spokój tylko na 3 minuty. Po tym czasie była wirtualna neutralizacja na 5 kolejnych minut z powodu zatrzymania bolidu Isacka Hadjara w zakręcie nr 8 po awarii. Francuz długo nie opuszczał garażu, a usterka nastąpiła na okrążeniu wyjazdowym. W związku z tym w tej sesji nie przejechał on żadnego pomiarowego „kółka”.
Kolejne 10 minut treningu również obfitowało w incydenty. Lewis Hamilton, tak jak w pierwszej sesji, wykonał obrót o 360 stopni, niszcząc w ten sposób komplet opon, a Alex Albon wypadł z toru na zakręcie Tarzan. Na czas usunięcia bolidu Taja wywieszono kolejną czerwoną flagę. Gdy kierowcy zjeżdżali do alei serwisowej George Russell był bliski zderzenia z Oscarem Piastrim, czemu sędziowie przyjrzą się bliżej i być może kogoś z tej dwójki ukarzą.
Ostatnie 15 minut treningu przebiegło już bez komplikacji. Ponownie najlepszy czas przypadł Lando Norrisowi. Oscar Piastri stracił do swojego zespołowego kolegi jedynie 0,089 sekundy. Mimo to między nich zmieścił się Fernando Alonso. Weteran z Astona Martina był szybszy od Australijczyka o 0,002 sekundy. Pierwszą dziesiątkę uzupełnili kolejno: George Russell, Max Verstappen, Lewis Hamilton, Yuki Tsunoda, Charles Leclerc, Franco Colapinto i Nico Hulkenberg. Pełne wyniki FP2 wyglądają następująco:
GP Holandii: Treningi F1 2025 – wyniki FP2
Źródło: FIADeszcz na Zandvoort wciąż możliwy
Kolejne emocje na torze Zandvoort czekają nas jutro podczas ostatniego treningu i kwalifikacji. Niewykluczone, że wtedy już spadnie deszcz. Fakt, że niderlandzki obiekt jest położony tuż przy Morzu Północnym sprawia, że podmuchy wiatru mogą wpłynąć na pogodę, jak i zachowanie bolidów. Jak dotąd Lando Norris wygląda pewnie i jest raczej faworytem do pole position w sobotnich kwalifikacjach. Być może dobrą dyspozycję utrzymają także kierowcy Astona Martina. Pozycja na starcie może być kluczowa, bo na Zandvoort nie jest łatwo wyprzedzać. Aleja serwisowa jest też ciasna i od tego weekendu można przez nią przejechać szybciej: 80 km/h zamiast dotychczasowych 60 km/h.
Transmisja F1 2025
Max Verstappen w minionych latach miał bardzo dobrą passę w swoim domowym wyścigu. Tym razem może mieć problem ze zdobyciem pozycji na podium, ale być może potencjalny deszcz poprawi jego szanse. Ostatni trening przed GP Holandii jutro o godz. 11:30. Z kolei o 15:00 start kwalifikacji.
Zdjęcie otwierające: McLaren / X
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!