Sezon F4 CEZ Championship zbliżą się wielkimi krokami – już za niespełna miesiąc, w terminie 10-12 kwietnia zawodnicy pojawią się na torze Red Bull Ring w austriackim Spielbergu, by – w przypadku wielu z nich – rozpocząć tegoroczną rywalizację za kierownicą bolidu. Cezary Bień również znajduje się w tym gronie, a ponieważ przed czternastolatkiem z Polski wciąż pora na debiut, Bień już teraz przygotowuje się do jak najlepszego wejścia w sezon. W minionym tygodniu czternastolatek wziął udział w dwudniowych testach na torze Circuit Paul Ricard.
Poprawić tempo i dopracować szczegóły
Znany fanom motorsportu i Formuły 1 francuski obiekt nie znajduje się w tegorocznym kalendarzu F4 CEZ Championship. Mimo to wybór toru w Le Castellet pozwolił sprawdzić techniczne możliwości zarówno bolidu, jak i kierowcy. Sesje odbył się w zmiennych warunkach pogodowych. To właśnie one, wespół z problemami ze skrzynią biegów, zdominowały pierwszy dzień testów. Cezary Bień wiedział jednak, w jaki kierunku podążać dalej. Celem na drugi dzień, poza wyeliminowaniem usterek, stała się zatem poprawa tempa wyścigowego oraz dopracowanie tych wszystkich drobnych szczegółów.
Drugi ze spędzonych we Francji dni rozpoczął się z perspektywy czternastoletniego zawodnika o wiele lepiej. Już w trakcie pierwszych przejazdów udało się poprawić swoje najlepsze okrążenie. Podczas kolejnych sesji Cezary Bień ustanawiał kolejne najszybsze okrążenia w swojej karierze, by podczas ostatniej sesji urwać jeszcze 0,8 sekundy.
Cezary Bień: Nie mogę się doczekać ścigania
„Cieszę się z kolejnych dni, spędzonych na torze. Wspaniale było pojawić się w Le Castellet i sprawdzić się na torze, który wielokrotnie oglądało się w telewizji oraz pokonywało na symulatorze. Kolejne doświadczenie zdobyte, kolejny tor pokonany, teraz pora na skupienie się w pełni na nadchodzącym sezonie – moim debiutanckim. Już teraz nie mogę się doczekać ścigania w pełnej stawce zawodników i sprawdzenia się w bardzo bojowych warunkach, bo to właśnie weekendy wyścigowe, a nie same testy determinują to, jakimi kierowcami jesteśmy” – podkreślił Cezary Bień.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!