Wiktor Dobrzański ma za sobą najlepszy weekend w dotychczasowej karierze w Euroformula Open. Podczas trzeciej rundy sezonu na włoskim torze Misano World Circuit 19-latek z Krakowa po raz pierwszy stanął na podium klasyfikacji generalnej wyścigu, finiszując na drugim miejscu po emocjonującej walce o zwycięstwo do samej mety.
To jednak nie koniec sukcesów. Kierowca zespołu Motopark aż czterokrotnie pojawiał się na podium podczas weekendu we Włoszech – raz w klasyfikacji generalnej oraz trzykrotnie wśród debiutantów. Zdobyte 30 punktów pozwoliły mu umocnić się w czołowej siódemce Euroformula Open i awansować na drugie miejsce w klasyfikacji Rookie.
Prawie 30 stopni i coraz lepsze tempo
Weekend na Misano rozpoczął się od wymagających warunków. Piątkowe treningi odbywały się na torze, który stopniowo przesychał po opadach deszczu. Kierowcy musieli błyskawicznie adaptować się do zmieniającej się przyczepności i podejmować właściwe decyzje dotyczące ogumienia.
Z każdym wyjazdem na tor Dobrzański robił kolejne postępy. Choć oba treningi zakończył na 9. pozycji, systematycznie zmniejszał straty do czołówki. Gdy tor całkowicie wysechł, a temperatura asfaltu zbliżyła się do 30 stopni, Polak od razu pokazał konkurencyjne tempo.
W kwalifikacjach wywalczył 7. pole startowe. Co istotne, od trzeciej lokaty dzieliło go zaledwie 0,321 sekundy.
Jedno wyprzedzanie, które zmieniło cały weekend
Pierwszy wyścig okazał się kluczowy dla dalszego przebiegu rundy.
Początek rywalizacji nie ułożył się po myśli Dobrzańskiego. Już pomiędzy pierwszym a drugim zakrętem kierowca Motoparku został wypchnięty poza tor i zmuszony do skorzystania z tzw. escape road. W efekcie spadł z 7. pozycji niemal na koniec stawki, tracąc pięć miejsc już na pierwszym okrążeniu.
To jednak nie podłamało krakowianina. Przez kolejne kilkanaście okrążeń konsekwentnie odrabiał straty i przebijał się przez stawkę. Na cztery okrążenia przed metą dopiął swego, wyprzedzając kolejnego rywala i awansując na 6. miejsce.
Na pierwszy rzut oka był to tylko zysk jednej pozycji. W praktyce oznaczał jednak znacznie więcej.
W Misano organizatorzy zastosowali zasadę odwrócenia pierwszej szóstki na starcie drugiego wyścigu. Awans na szóste miejsce zapewnił Dobrzańskiemu pole position do niedzielnej rywalizacji.
Dodatkowo Polak zajął drugie miejsce wśród debiutantów i po raz kolejny stanął na podium Rookie Cup.
Piętnaście okrążeń na prowadzeniu. Pierwsze podium w Euroformula Open
Niedzielny poranek przyniósł moment, na który Dobrzański pracował od początku sezonu.
Polak perfekcyjnie wystartował z pole position i od pierwszych metrów narzucił własne tempo. Przez kolejne okrążenia skutecznie odpierał ataki bardziej doświadczonych rywali i kontrolował przebieg wyścigu.
Za jego plecami nieustannie znajdował się zespołowy kolega z Motoparku, Jesse Carrasquedo. Meksykanin wywierał presję praktycznie przez cały wyścig, jednak Dobrzański nie popełniał błędów.
Przez 15 okrążeń prowadził stawkę Euroformula Open i był coraz bliżej pierwszego zwycięstwa w karierze. Dopiero na cztery okrążenia przed metą Carrasquedo zdecydował się na odważny atak, który pozwolił mu objąć prowadzenie.
Mimo utraty pierwszej pozycji Dobrzański nie odpuszczał do samego końca. Linię mety przeciął zaledwie 1,209 sekundy za zwycięzcą, zdobywając pierwsze podium w klasyfikacji generalnej Euroformula Open.
Jednocześnie był najlepszym debiutantem wyścigu.
Czwarte podium weekendu
Do ostatniego wyścigu Dobrzański ruszał z 7. pola startowego. Tym razem początek nie ułożył się idealnie i już na pierwszym okrążeniu stracił dwie pozycje.
Na ciasnym i wymagającym torze Misano wyprzedzanie nie należało do łatwych. Polak nie odpuszczał jednak walki i stopniowo odrabiał straty.
Ostatecznie zakończył rywalizację na 8. miejscu, dopisując kolejne cztery punkty do klasyfikacji generalnej. Wynik ten wystarczył również do zajęcia trzeciego miejsca wśród debiutantów.
Było to już czwarte podium wywalczone przez krakowianina podczas włoskiego weekendu.
Najlepszy weekend sezonu
Bilans rundy na Misano mówi sam za siebie:
- 30 punktów do klasyfikacji generalnej
- pierwsze podium w klasyfikacji generalnej Euroformula Open
- 2. miejsce w drugim wyścigu
- najlepszy czas w pierwszym sektorze
- 15 okrążeń na prowadzeniu
- 4 wizyty na podium podczas jednego weekendu
- 3 podia wśród debiutantów
- zwycięstwo w klasyfikacji Rookie podczas drugiego wyścigu
- awans na 2. miejsce w klasyfikacji debiutantów
- 58 punktów w klasyfikacji generalnej
„Walka o zwycięstwo do samego końca daje ogromną motywację”
„To był zdecydowanie mój najlepszy weekend w Euroformula Open i jeden z najważniejszych momentów w dotychczasowej karierze. Pierwsze podium w klasyfikacji generalnej smakuje wyjątkowo, szczególnie że przez 15 okrążeń prowadziłem wyścig i do samego końca walczyłem o zwycięstwo. Oczywiście zawsze pozostaje lekki niedosyt, kiedy przez tak długi czas jedzie się na pierwszym miejscu, ale przede wszystkim jestem bardzo zadowolony z tempa, które pokazaliśmy przez cały weekend” – powiedział Wiktor Dobrzański.
“Myślę, że ten wyścig udowodnił mi, że potrafię radzić sobie z presją. Przez kilkanaście okrążeń miałem za sobą bardzo szybkiego rywala i mimo to byłem w stanie zachować koncentrację oraz kontrolować sytuację. To cenne doświadczenie, z którego na pewno wyciągnę wnioski i które zaprocentuje w kolejnych rundach.”
“Chciałbym bardzo podziękować całemu zespołowi Motopark. Od początku współpracy otrzymuję od nich ogromne wsparcie, wiedzę i zaufanie. Dzięki wspólnej pracy z każdym weekendem staję się lepszym kierowcą, a ten wynik jest zasługą całego zespołu. Jestem bardzo wdzięczny za wszystko, czego mogę się tutaj uczyć. Chciałbym również podziękować mojemu własnemu zespołowi, który na co dzień czuwa nad rozwojem mojej kariery. To grupa specjalistów wykonujących ogrom pracy poza torem, często niewidocznej dla kibiców, ale mającej ogromny wpływ na moje wyniki. Bez ich wsparcia ten progres nie byłby możliwy.”
„Dziękuję również wszystkim kibicom za wsparcie i wiadomości, które otrzymywałem przez cały weekend. To daje dodatkową motywację do pracy. Misano pokazało, że jesteśmy na dobrej drodze, ale mam poczucie, że to dopiero początek. Przed nami jeszcze wiele wyścigów i jestem przekonany, że w tym sezonie możemy sprawić sobie jeszcze sporo powodów do radości” – dodał kierowca Motoparku.
Kolejny przystanek: Hungaroring
Czwarta runda sezonu Euroformula Open odbędzie się w dniach 3–5 lipca na torze Hungaroring. Dla Dobrzańskiego będzie to kolejny nowy obiekt w tegorocznym kalendarzu.
Po najlepszym weekendzie sezonu cele są jasne – dalsza walka o podia, utrzymanie miejsca w ścisłej czołówce debiutantów i regularne punktowanie w klasyfikacji generalnej.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!