W dniach 24–27 września 2026 roku włoskie Viterbo stanie się areną zmagań w ramach kolejnej rundy prestiżowego cyklu Campionato Italiano Karting ACI. Na start zmierzają najlepsi zawodnicy z całego świata, a w tym silnym i wysoce konkurencyjnym gronie nie zabraknie reprezentanta Polski, Marcela Matyjewicza Już w najbliższy weekend polski kierowca kartingowy powróci do rywalizacji na włoskim torze w Viterbo, traktując ten start jako kluczowy sprawdzian formy przed finałowym akcentem sezonu.
Prosto z pole position w Hiszpanii
Nastoletni łodzianin przystępuje do rywalizacji we Włoszech z dużym ładunkiem pewności siebie. Na początku września zaprezentował doskonałe tempo na hiszpańskim Aspar Circuit, gdzie podczas czwartej rundy Champions of the Future Academy (COTFA) sięgnął po pole position. Wynik ten po raz kolejny udowodnił, że Polak dysponuje czołową szybkością i potrafi walczyć o najwyższe lokaty na europejskich torach.
Przystanek na drodze do Franciacorty
Start na torze w Viterbo ma dla zawodnika wymiar nie tylko punktowy, ale i szkoleniowy. To idealna okazja do ponownego zmierzenia się z czołówką międzynarodowej stawki bezpośrednio przed decydującym starciem sezonu – finałową rundą cyklu COTFA na torze Franciacorta.
„Start w Viterbo to dla mnie świetny sprawdzian i doskonała szansa na walkę z bardzo mocnymi rywalami. Po udanym występie na Aspar Circuit wiem, że nasze tempo jest na wyśmienitym poziomie, ale włoskie rundy ACI zawsze stawiają poprzeczkę niezwykle wysoko. Chcę wycisnąć z tego weekendu jak najwięcej, zdobyć cenne punkty i utrzymać optymalny rytm wyścigowy przed finałem cyklu Champions of the Future Academy na Franciacorcie. Damy z siebie wszystko od pierwszych treningów” – podkreślił Marcel Matyjewicz.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!